Samodzielne usuwanie kleszcza – jak to zrobić?
Samodzielne usuwanie kleszcza – jak to zrobić?
Our Score
Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]

Pierwsza czynnością, jaką powinniśmy wykonać po przyjściu z lasu lub łąki, jest ściągnięcie i najlepiej wypranie ubrania, w którym byliśmy na wycieczce. W przeciwnym razie może się zdarzyć, ze spacerujący po nim kleszcz doczeka chwili, w której założymy je ponownie i wtedy zaatakuje. Drugą czynnością jest dokładne obejrzenie całego ciała, a zwłaszcza tych miejsc, w które kleszczom najłatwiej się wbić. Są to pachwiny, pachy, okolice zgięć łokci, miejsca pod kolanami i za uszami. Generalnie jednak kleszcz może wbić się wszędzie. Dobrze jest poprosić o pomoc w sprawdzeniu skóry głowy.

Wystarczy uważnie się przyjrzeć, by bez problemu odróżnić kleszcza od pieprzyka. Jego odwłok wystaje nad powierzchnię skóry, u większych egzemplarzy można dostrzec odnóża. Choć sam moment wkłucia się pasożyta jest bezbolesny, w czasie jego uczty nasza krwią może pojawić się odczucie lekkiego swędzenia i zaczerwienienie. Bądź co bądź kleszcz to ciało obce, z którym organizm próbuje sobie jakoś poradzić.

Kiedy upewnimy się, że mamy do czynienia z kleszczem, trzeba przystąpić do jego szybkiego wyciągnięcia. Po pierwsze nie wolno kleszcza smarować żadnym tłuszczem, benzyną, środkami dezynfekującymi ani alkoholem. Nie wolno go wyciskać, przypalać czy nawet ruszać w różnych kierunkach. Wszystkie te działania mogą bowiem spowodować, że kleszcz zwróci wypitą krew, a razem z nią do naszego ciała dostanie się jego ślina, w której znajdują się bakterie i wirusy.

Kleszcza nigdy nie wyciąga się go gołymi rękami. Najlepiej usunąć go pęsetą, jednym, zdecydowanym ruchem. Ważne, aby pasożyta chwycić jak najbliżej skóry, po czym delikatnie, a jednocześnie zdecydowanie pociągnąć go w swoją stronę. Miejsce wkłucia i pęsetę dezynfekujemy, przemywając spirytusem salicylowym lub wodą utlenioną. Następnym krokiem jest dokładnie obejrzenie ranki i upewnienie się, że pajęczak został usunięty w całości. Czasem jest to bardzo łatwe do stwierdzenia, wystarczy położyć zwierzę na białym papierze i sprawdzić, czy się rusza. Jeżeli jakaś jego część zostanie w ciele, koniecznie trzeba ją wyciągnąć. Usuniętego kleszcza najlepiej zabić, bardzo mocno ściskając lub paląc.

>>>>  Pierwsze niepokojące objawy po ukąszeniu

W aptekach dostępne są specjalne zestawy do usuwania kleszczy. Są wielokrotnego użytku i łatwe w stosowaniu. Ich koszt to od kilu do kilkudziesięciu złotych. Do wyboru mamy próżniową pompkę wysysającą pasożyta z ciała albo plastikową kartę, która może być stosowana także u zwierząt. Można także zakupić środek w spreju, który natychmiast zabija pasożyta. Usuwa się go dołączoną do preparatu pęsetą.

Poprzedni artykułPierwsze niepokojące objawy po ukąszeniu
Następny artykułKleszcz u małego dziecka, niemowlaka, noworodka
Marzena Wielgus
Blog prowadzony jest przez młodą dietetyczkę, pasjonatkę zdrowego stylu życia i matkę, jak sama Autorka o sobie pisze. Jej energia, pasja i twórcze nastawienie do kreowania intrygującej przestrzeni blogowej mogą imponować. Kobieta zamieszcza przepisy na zdrowe potrawy, które świetnie wpływają zarówno na ciało, jak i na ducha. Z perspektywy fachowca i praktyka w sposób wyczerpujący, a zarazem wyjątkowo lekki opisuje różnego rodzaju recenzje, które poleca swoim Czytelnikom. Najprawdziwsza pasjonatka, którzy posiadaja inklinacje i wyjątkowe zacięcie do prowadzenia zdrowego stylu życia, sprawiającego, że najzwyczajniej w świecie jest szczęśliwym człowiekim, który najwyraźniej spełniają się w tym, co robi. Zdołała przy tym zgromadzić wierne grono czytelników, składające się z osób, które również pragną zadbać o swoje ciało, a także samopoczucie – wiadomo przecież, że człowiek jest jednością psychosomatyczną i wszystkie sfery, w zakresie których funkcjonuje, muszą być poukładane. Doskonale zdaje sobie z tego sprawę i swoją wiedzą pragną w bardzo przystępny sposób dzielić się z innymi. Najważniejsze jest jednak, że sposób, w jaki żyje potrafi zachwycić i skłonić do tego, aby wziął sprawy w swoje ręce i zrobił dla siebie coś dobrego.