Jak ubrać się do lasu, by uchronić się przed kleszczem?
Jak ubrać się do lasu, by uchronić się przed kleszczem?
Our Score
Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]

To, że w wielu miejscach czyhają na nas kleszcze, nie oznacza, że mamy całkowicie zrezygnować z wycieczki do lasu czy na łąkę. Wystarczy, że zadbamy o odpowiednią ochronę, aby w dużej mierze zabezpieczyć się przed pasożytem, a przynajmniej znacznie utrudnić mu dotarcie do naszej skóry. Liczy się także pora i miejsce spacerowania, a przede wszystkim zdrowy rozsądek.

Ochrona przed kleszczami to przede wszystkim odpowiedni ubiór. Odpowiedni, czyli jaki? Taki, który maksymalnie zasłoni ciało i będzie szczelny. Nawet jeżeli jest dosyć ciepło, do lasu powinniśmy założyć wysokie buty, najlepiej gumiaki, i długie spodnie, których nogawki wpuścimy w obuwie. Górną część ciała ochronimy ubierając się w bluzkę lub bluzę, koniecznie z długimi rękawami i przylegającymi do ciała mankietami. Dobrym pomysłem jest założenie chusteczki lub apaszki na szyję, ewentualnie postawienie kołnierzyka. Postarajmy się o strój w jasnych kolorach, na którym łatwiej będzie dostrzec intruza i pozbyć się go zanim realnie zagrozi naszemu zdrowiu. Również śliski materiał utrudni kleszczowi wędrówkę do celu. Ciało i ubranie spryskajmy preparatem odstraszającym kleszcze.

Bardzo ważna jest ochrona głowy. Zaleca się noszenie kapelusza z szerokim rondem lub przynajmniej czapki z daszkiem. Byle nie była ona z siatki, ale z materiału. Dodatkowo można założyć kaptur. Jeżeli nie mamy ani kapelusza, ani czapki, funkcję ochrony głowy może pełnić chusteczka. Długie włosy spinamy i chowamy pod nakryciem głowy,  aby kleszcz nie wykorzystał ich jako drabiny prowadzącej do miejsca żeru.

Pamiętajmy, aby po powrocie z wycieczki od razu ściągnąć ubranie. W ten sposób kleszcz, który po nim wędruje, straci szansę na dotarcie do ciała. Ubranie najlepiej wyprać w wysokiej temperaturze z dodatkiem detergentu, bowiem sama woda w ogóle pasożytowi nie szkodzi. Jeśli tego nie zrobimy, może się zdarzyć, że pasożyt przeczeka „chude lata” w zakamarkach materiału i zaatakuje, gdy ponownie strój założymy.

>>>>  Przepisy na zdrowe naturalne kosmetyki

Aby ochrona przed pajęczakiem była jeszcze skuteczniejsza, na spacer do lasu wybierajmy się w środku dnia, kiedy kleszcze są mniej aktywne. Chodzimy ścieżkami, a nie wśród drzew i krzaków. Nie wchodźmy w paprocie, w których kleszcze bardzo lubią czekać na potencjalną ofiarę. Unikajmy miejsc, o których wiemy, że na pewno są zamieszkane przez te pasożyty. Pamiętajmy, że odpowiedni ubiór obowiązuje także na wycieczce po parku i wszędzie tam, gdzie są drzewa, krzewy i zarośla. Jeżeli mamy taką możliwość, na wycieczkę weźmy odpowiednio wyposażoną apteczkę. To pozwoli usunąć kleszcza, jak tylko go zauważymy.

Poprzedni artykułGatunki kleszczy: pastwiskowy, łąkowy, pospolity
Następny artykułPierwsze niepokojące objawy po ukąszeniu
Marzena Wielgus
Blog prowadzony jest przez młodą dietetyczkę, pasjonatkę zdrowego stylu życia i matkę, jak sama Autorka o sobie pisze. Jej energia, pasja i twórcze nastawienie do kreowania intrygującej przestrzeni blogowej mogą imponować. Kobieta zamieszcza przepisy na zdrowe potrawy, które świetnie wpływają zarówno na ciało, jak i na ducha. Z perspektywy fachowca i praktyka w sposób wyczerpujący, a zarazem wyjątkowo lekki opisuje różnego rodzaju recenzje, które poleca swoim Czytelnikom. Najprawdziwsza pasjonatka, którzy posiadaja inklinacje i wyjątkowe zacięcie do prowadzenia zdrowego stylu życia, sprawiającego, że najzwyczajniej w świecie jest szczęśliwym człowiekim, który najwyraźniej spełniają się w tym, co robi. Zdołała przy tym zgromadzić wierne grono czytelników, składające się z osób, które również pragną zadbać o swoje ciało, a także samopoczucie – wiadomo przecież, że człowiek jest jednością psychosomatyczną i wszystkie sfery, w zakresie których funkcjonuje, muszą być poukładane. Doskonale zdaje sobie z tego sprawę i swoją wiedzą pragną w bardzo przystępny sposób dzielić się z innymi. Najważniejsze jest jednak, że sposób, w jaki żyje potrafi zachwycić i skłonić do tego, aby wziął sprawy w swoje ręce i zrobił dla siebie coś dobrego.