Gatunki kleszczy:  pastwiskowy, łąkowy, pospolity
Gatunki kleszczy: pastwiskowy, łąkowy, pospolity
Our Score
Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]

W Polsce występuje około dwudziestu gatunków kleszczy. Większość z nich to kleszcze twarde, posiadające pancerz. Pozostałe to pajęczaki pozbawione pancerza, zwane obrzeżkami. Człowiek jest żywicielem tylko dwóch gatunków: kleszcza pospolitego, zwanego także pastwiskowym, i kleszcza łąkowego. Pajęczak jest ciemnobrązowy lub czarny, ma małą główkę, większy od niej odwłok i cztery pary odnóży. Sześć odnóży posiada larwa.

 Kleszcze żywią się krwią ssaków, ptaków i gadów. W ciągu swojego życia, które trwa od dwóch do trzech lat, muszą pożywić się przynajmniej dwa razy, przy przejściu z jednego stadium rozwoju do następnego. Najpierw przed zmianą z larwy w nimfę, potem z nimfy w postać dorosłą. Jeżeli samicy uda się wypić krew po raz trzeci, składa jaja. Wszystkie formy kleszczy są potencjalnym zagrożeniem dla człowieka, ale najniebezpieczniejsze są larwy i nimfy, gdyż z powodu ich niewielkich rozmiarów trudno je dostrzec na skórze, a tym samym usunąć. Na szczęście w większości przypadków człowiek jest żywicielem dorosłych, lepiej widocznych osobników.

Najczęściej spotykanym gatunkiem kleszcza jest kleszcz pospolity. Właściwie nie ma w Polsce miejsca, gdzie nie bylibyśmy narażeni na jego atak. Pasożyt ten występuje także w prawie całej Europie. Lubi dużą wilgotność powietrza. Jest czarno- brązowy, po żerowaniu jasnoszary. Bytuje nie tylko w lasach liściastych i mieszanych, ale także w parkach i ogrodach oraz na trawnikach. Nie jest prawdą, że pajęczak ukrywa się w koronach drzew i  stamtąd spada na żywiciela. Larwy spotykane są do trzydziestu centymetrów, nimfy do metra, a osobniki dorosłe do półtora metra nad ziemią. Kleszcz czeka na swoją ofiarę głównie na  roślinach ściółki leśnej takich jak paproć, szczawik, czarna jagoda, mech rokitnik i płonnik. To dlatego postawą ubioru do lasu są odpowiednie spodnie i buty.

>>>>  Stare metody leczenia kurzajek

Kleszcz łąkowy ma spłaszczone ciało i jasne plamy na ciemnej górnej stronie pancerza. Jeszcze do niedawna gatunek ten spotykany był głównie w Polsce północno-wschodniej, jednak teraz obecny jest na terenie całego kraju, choć na zachód od Wisły jego populacja jest znacznie mniejsza. Występuje mniej licznie od kleszcza pospolitego. Jego ulubionymi miejscami bytowania były w przeszłości bagna, torfowiska, okolice zbiorników wodnych i podmokłe lasy. Dzisiaj można go spotkać nawet na terenach suchych i narażonych na silne promieniowanie słoneczne, zdecydowanie bliżej osiedli mieszkaniowych.  Spacer po łące, nieużytku rolnym, w sadzie, parku, a nawet pasie zieleni zawsze wiąże się z ryzykiem pozostania żywicielem tego pajęczaka.

Poprzedni artykułKleszcz u psa, kota, zwierzęcia domowego
Następny artykułJak ubrać się do lasu, by uchronić się przed kleszczem?
Marzena Wielgus
Blog prowadzony jest przez młodą dietetyczkę, pasjonatkę zdrowego stylu życia i matkę, jak sama Autorka o sobie pisze. Jej energia, pasja i twórcze nastawienie do kreowania intrygującej przestrzeni blogowej mogą imponować. Kobieta zamieszcza przepisy na zdrowe potrawy, które świetnie wpływają zarówno na ciało, jak i na ducha. Z perspektywy fachowca i praktyka w sposób wyczerpujący, a zarazem wyjątkowo lekki opisuje różnego rodzaju recenzje, które poleca swoim Czytelnikom. Najprawdziwsza pasjonatka, którzy posiadaja inklinacje i wyjątkowe zacięcie do prowadzenia zdrowego stylu życia, sprawiającego, że najzwyczajniej w świecie jest szczęśliwym człowiekim, który najwyraźniej spełniają się w tym, co robi. Zdołała przy tym zgromadzić wierne grono czytelników, składające się z osób, które również pragną zadbać o swoje ciało, a także samopoczucie – wiadomo przecież, że człowiek jest jednością psychosomatyczną i wszystkie sfery, w zakresie których funkcjonuje, muszą być poukładane. Doskonale zdaje sobie z tego sprawę i swoją wiedzą pragną w bardzo przystępny sposób dzielić się z innymi. Najważniejsze jest jednak, że sposób, w jaki żyje potrafi zachwycić i skłonić do tego, aby wziął sprawy w swoje ręce i zrobił dla siebie coś dobrego.