CGA800 – odchudzający ekstrakt z zielonej kawy

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Ekstrakt z zielonej kawy to wyciąg z niepalonych, zielonych ziaren kawy. Jest to zatem ta sama kawa, którą dziesiątki tysięcy ludzi wypija każdego dnia, jednak niepoddana jeszcze obróbce. Zielona kawa różni się delikatnie kolorem i posiada bardziej subtelny, kwaskowaty posmak. Ilość kofeiny wciąż jednak pozostaje taka sama, jak w kawie palonej. W zielonej kawie znajdują się polifenole, a więc organiczne związki chemiczne, które posiadają co najmniej dwie grupy hydroksylowe przyłączone do pierścienia aromatycznego. Wiele z polifenoli wykazuje bardzo silne działanie przeciwutleniające i zmniejsza ryzyko zachorowania na raka oraz choroby układu krwionośnego. Do grupy polifenoli należy kwas chlorogenowy, który znajduje się właśnie w zielonej kawie [1]. Na rynku pojawiły się nowe tabletki CGA800, które zawierają naturalne polifenole, w tym kwas chlorogenowy.

Kwas chlorogenowy w zielonej kawie

Kwas chlorogenowy występuje nie tylko w kawie, ale również w pokrzywie, śliwkach, karczochach i brzoskwiniach [2]. Kwas ten jest naturalnym związkiem chemicznym, estrem kwasu kawowego i chinowego. Wbrew pozorom nie zawiera w sobie chloru, a jego nazwa podchodzi od greckich słów „zapoczątkować” i „zielone światło”, co ma związek z kolorem podczas procesu utleniania. Przypuszcza się, że kwas chlorogenowy zmniejsza poziom absorpcji glukozy do układu krwionośnego po posiłku, a w konsekwencji w organizmie wzrasta komórkowa wrażliwość na insulinę. Dzięki temu zmniejsza się ryzyko zachorowania na cukrzycę typu 2. Termiczna obróbka kawy, a zatem jej proces palenia znacząco zmniejsza zawartość kwasu chlorogenowego, stąd jedynie zielone, niepoddane paleniu ziarna kawy posiadają właściwości odchudzające. Ekstrakt z ziaren zielonej kawy można znaleźć w nowoczesnym środku odchudzającym CGA800.

Właściwości odchudzające zielonej kawy

Warunkiem działania odchudzającego jest połączenie kwasu chlorogenowego z kofeiną. Wiele produktów na rynku nie zawiera jej w swoim składzie, dlatego też warto zorientować się jaki specyfik nabywamy. Mieszanka tego kwasu i kofeiny wykazuje również działania mające na celu oczyszczenie organizmu ludzkiego z toksyn. Sam kwas chlorogenowy zawarty w zielonej kawie działa hepatoprotekcyjnie, a zatem chroni wątrobę, wspomagając jej proces regeneracji. W 2011 roku przeprowadzono badania nad ekstraktem z zielonej kawy. Na czele ekipy badawczej stanął Joe Vinson z uniwersytetu w Scranton w Pensylwanii, który poddał badaniu małą grupę kontrolną, liczącą 16 osób (8 kobiet i 8 mężczyzn), podzielonych na 3 podgrupy, dwie liczące po 6 osób, i jedną liczącą 4 osoby. Wyniki tego eksperymentu wykazały, iż wszyscy uczestnicy badania stracili na wadze, a ich procent tkanki tłuszczowej uległ zmniejszeniu. Warto jednak zaznaczyć, że w czasie trwania badania, uczestnicy wykonywali także ćwiczenia fizyczne, mające na celu wspomaganie procesu odchudzania [3]. Można więc wysnuć wnioski, że ekstrakt z zielonej kawy nie tyle odchudza, co wspiera cały proces redukcji tkanki tłuszczowej i utraty wagi. Powszechnie uznano, że jakość dowodów na spadek wagi przy jednoczesnym przyjmowaniu suplementacji z ekstraktem zielonej kawy jest bardzo słaba [1].

Polecamy  Sztuczne zapłodnienie – pomoc w niepłodności -

 

[1] Igho Onakpoya, Rohini Terry, and Edzard Ernst (2010). “The Use of Green Coffee Extract as a Weight Loss Supplement: A Systematic Review and Meta-Analysis of Randomised Clinical Trials”. Complementary Medicine: 1.

[2] Cheng, G. W.; Crisosto, C. H. (September 1995). “Browning Potential, Phenolic Composition, and Polyphenoloxidase Activity of Buffer Extracts of Peach and Nectarine Skin Tissue”. J. Amer. Soc. Hort. Sci. 120 (5): 835–838.

[3] Randomized, double-blind, placebo-controlled, linear dose, crossover study to evaluate the efficacy and safety of a green coffee bean extract in overweight subjects (Joe Vinson, Bryan Burnham, Mysore Nagendran) Diabetes, Metabolic Syndrome and Obesity: Targets and Therapy, January 2012 Volume 2012:5 Pages 21 – 27

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*